Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jethro
Admin

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Nie 20:50, 12 Lis 2006 Temat postu: Ziva David |
|
|
Temat poświęconyZivie David
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Nenia
Translation Team

Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Bochnia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:36, 05 Sty 2008 Temat postu: |
|
|
Zanim zaczęłam oglądać 3 sezon, miałam wątpliwości, czy ją polubię i czy się przyzwyczaję. Okazało się, że Ziva jest genialna i bardzo ją lubię.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jethro
Admin

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Śro 21:35, 02 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
heh... gdyby nie to, że przyszła za Kate... moim zdaniem- faktycznie, jest to bardzo dobra postać, jednak na porównaniu z Katy traci. Zwłaszcza, jeśli chodzi o relacje Kate-Tony, Ziva-Tony
Jednak można się przyzwyczaić. I polubić Zivę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nenia
Translation Team

Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Bochnia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 19:54, 03 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Ja właśnie ją uwielbiam za to, że się różni od Kate. Gdyby zrobili z nowej postaci kopię Kate, to zrobiłoby się nudno. A Ziva jest niekonwencjonalna
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jethro
Admin

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 21:07, 04 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Też się cieszę, że nie wzorowali jej na Kate. Tylko czemu :chlip: ją zabili?! Jak pierwszy raz obejrzałem ostatni odcinek drugiego sezonu (nawiasem mówiąc- genialny), to normalnie się załamałem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nenia
Translation Team

Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Bochnia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 21:30, 04 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
No, ja po Twilight przeżywałam śmierć Kate przez jakiś tydzień, chociaż wiedziałam, że ją zabiją A kiedy raz przełączyłam na Sat, kiedy leciało Under Covers, a nie widziałam wtedy jeszcze ani jednego odcinka 3 sezonu i byłam oburzona, że Tony już poszedł do łóżka z "nową" xD Dopiero potem się dowiedziałam, że oni pracowali jako tajniacy xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jethro
Admin

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 21:35, 04 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Też wiedziałem, że zginie, bo najpierw widziałem pierwsze dwa odcinki 3 sezonu
Ale wracając do tematu Zivy- uważam, że jak na "morderczynię" jest nawet sympatyczną postacią
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 20:08, 22 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Ziva jest genialna. Chwali się jej te wszystkie umiejętności, wrodzone czy też nabyte z racji wykonywanej profesji, ale co rozkłada mnie na łopatki, to jej "angielski" i ta niezręczność w kontaktach z innymi ludźmi. (świetnie zagrane, btw.)
Cieszy mnie fakt, że nie jest "następczynią" Kate, ale jej zupełnym przeciwieństwem. O ile Kate i Tony tylko się droczyli, to Ziva i Tony, ich interakcje, to dosłownie rzucanie sobie wyzwań. Bardzo na plus
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nenia
Translation Team

Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Bochnia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 20:19, 22 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Dokładnie. Całkowicie się zgadzam
Zresztą ostatnio zauważyłam, że Kate praktycznie nie rozmawiała z Tonym na serio, a Ziva to potrafi, a ich rozmowy w 5 sezonie są genialne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
O-Ren Ishii
Kandydat

Dołączył: 22 Kwi 2008
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
|
Wysłany: Czw 12:20, 24 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Bardzo lubię Zivę. Chociaż kiedy dowiedziałam się, że Kate zginie i pojawi się nowa na jej miejsce to, łagodnie mówiąc, nie byłam z tego zadowolona Zmieniłam zdanie na samym początku, kiedy tylko się pojawiła. Powiedzmy, że zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia Spodobało mi się to, że dała radę DiNozzo. Potrafiła mu na same wejście przygadać i onieśmielić czym chyba sam był zaskoczony
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 13:41, 24 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Oj tak, to był dla niego zapewne szok XD chociaż Paula też umiała go ustawić, co się jej bardzo chwali.
Śmierć Kate była zaskoczeniem, ale prawdę mówiąc, nie rozwlekałam się nad tym wątkiem specjalnie długo. I cieszę się, że "podrzuci" Zivę dla zachowania żeńskiej równowagi XD
(Swoją drogą, dobrze, że Cote de Pablo nie przyjęła roli Kate, kiedy jej to proponowali...)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nenia
Translation Team

Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Bochnia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 13:48, 24 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Oj, tak, bardzo dobrze. Kto by zagrał Zivę, gdyby przyjęła rolę Kate? Nie wyobrażam sobie nikogo innego w roli Zivy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 14:13, 24 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Gdyby Sasza grała Zivę, a Cote Kate, to te kolejne sezony nie byłyby już takie udane. Przynajmniej ja tak uważam.
Szkoda, że zlikwidowali Kate, ale prawdę mówiąc, wolę sprawy tak jak są teraz, niż gdyby Ziva miała wystąpić w charakterze epizodycznej postaci.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nenia
Translation Team

Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Bochnia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 17:37, 24 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Ja też. Nie wyobrażam sobie teraz serialu bez Zivy. A śmierć Kate jakoś przebolałam, chociaż na początku przeraziło mnie, że ma zginąć.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 18:16, 24 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
Ja miałam totalną "niespodziankę" w tym temacie, bo spotkanie z NCIS było spowodowane chorobą -- przewalałam się po łóżku bezmyślnie skacząc po kanałach aż tu bęc; intrygujący pan i niezłe teksty. Więc dzień w dzień siadałam o "wyznaczonej" porze przed TV... jakoś ani mi w głowie było sprawdzanie co to za serial i w ogóle, a tu mi znienacka zabijają jedną z głównych bohaterek... Szokujące, ale do przeżycia.
Bardziej dotknęła mnie śmierć Pauli, byłam totalnie zbita z tropu, co jest dość osobliwe, bo nie była przecież integralną częścią zespołu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|