|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 21:02, 11 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Pewna osoba pod wpływem adrenaliny wbiegła na czubek drzewa
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jillian dnia Czw 21:03, 11 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:06, 11 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Znam osobę, która pod wpływem czegoś innego wspięła się na słup wysokiego napięcia.
Ze skutkiem "odrzucenia".
Tak naprawdę nikt nie zna do końca możliwości ludzkiego ciała.
Wybraliśmy trudny temat do dyskusji, gdyż wiele w tej kwestii zależy od niezależnych i indywidualnych czynników, zatem ciężko wypracować jedną złotą metodę.
Najlepiej jest po prostu unikać kłopotów. I podejrzanych typów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ceres
Translation Team

Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Śrem. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 22:38, 11 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Dla mnie to nieco ciężkie, bo dla większości sama jestem podejrzanym typem i chyba bardziej podejrzane typy chcą "odzyskać pozycję w stadzie" atakując mnie.
Wg mnie trzeba zawsze nosić nóż, co zresztą potwierdza jedna z zasad Gibbsa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 23:11, 11 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Ta, dobry nóż nie jest zły...
Eh, też bym chciała być podejrzanym typem niestety, nie dane mi było
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jethro
Admin

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pią 14:43, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Nóż fajnie się nosi, ale ma jedną wadę. W nagłej sytuacji nie użyjesz go. Wbrew pozorom nożem trzeba umieć walczyć- i nie jest to wcale takie proste, jakby się wydawało, zwłaszcza, jeśli nie mamy zamiaru wysyłać przeciwnika na spotkanie z przodkami.
Kiedyś czytałem, że jeśli potykają się dwie osoby A i B z nożami na podobnym poziomie ich 'obsługi', to możliwe są trzy wyniki:
1) A nie żyje lub jest ciężko ranny, B ranny;
2) B nie żyje lub jest ciężko ranny, A ranny;
3) A i B oboje nie żyją lub są ciężko ranni.
Dlatego uważam, że nóż jest dla ludzi o stalowych nerwach, którzy grają psychologicznie i odstraszają przeciwnika. Albo dla ludzi, którzy nie zawahają się walczyć na śmierć i życie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jethro dnia Pią 14:44, 12 Gru 2008, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 15:27, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
To fakt, z nożem to nie jest taka prosta sprawa. Tak samo jak z każdą bronią, którą ktoś nie umie się posługiwać albo jest słabej konstrukcji psychicznej.
Mówię, zaraz dojdziemy do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem jest siedzenie w domu XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ceres
Translation Team

Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Śrem. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 16:15, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Jak to szło z tą reklamą Liona... 9/10 wypadków zdarza się w domu?
A co do noża, to ja się nie zawaham go użyć, jeśli ktoś mnie zaatakuje z zamiarem zabicia Na szczęście to się nigdy nie stało, ale kto wie, co mnie czeka jutro.... XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 16:36, 12 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Więc siedźmy w windach XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 14:31, 18 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Gdzie kończy się granica samoobrony i zaczyna się granica ataku?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 12:34, 19 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Z prawnego punktu widzenia to też trudne do ocenienia I zajmuje się tym mały oddział ludzi, udowadniający racje tej czy tamtej strony, co nigdy nie kończy się satysfakcjonującym rozwiązaniem, niestety
To bardzo indywidualna kwestia, zależna od wielu czynników i okoliczności.
W każdym razie, uważam, że w obronie własnego życia i mienia, mam prawo zastosować wszystkie niezbędne, acz proporcjonalne go stanu zagrożenia środki.
Czy to jest w ogóle zrozumiałe? Po zjazdach miewam napady "czkawki prawniczej" XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jethro
Admin

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 17:28, 19 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Przekładając na język ludzki
Jeśli jakiś ledwo trzymający się na nogach menel złapie Cię za rękaw i będzie chciał na wino, to seria z kałacha będzie środkiem nieadekwatnym do sytuacji
Gorzej, że jeśli ktoś zaatakuje Cię nożem, to użycie broni palnej przy dobrym adwokacie może Cię drogo kosztować. Mało tego- słyszałem kiedyś o przypadku, kiedy adwokat napastnika wysłał ofiarę do więzienia, bo z legalnie posiadanej broni postrzelił jego klienta, który miał 'tylko' straszaka...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 18:16, 19 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
No dobrze, a wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś wyciągnął nóż, a my też, tyle, że większy, czy to już znaczy, ze przekraczamy granicę?
Czy można to obejść, używając przyrządów, które nie są uznane ogólnie za broń?
Przecież krzywdę można zrobić prawie wszystkim.
Yarrow- tak, jest zrozumiałe, przynajmniej dla mnie, nie wiem, jak reszta, ale chciałabym prosić o rozwinięcie tego, co znaczy: "proporcjonalne do zagrożenia", bo jest to kwestia dość sporna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jethro
Admin

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 20:28, 19 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
"Proporcjonalnie do zagrożenia" oznacza, że można podpiąć pod to wszystko.
Inna sprawa, że ciężko określić jednoznacznie, jak można się zachować w konkretnej sytuacji, a jak nie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 20:50, 19 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Jillian napisał: | No dobrze, a wyobraźmy sobie sytuację, że ktoś wyciągnął nóż, a my też, tyle, że większy, czy to już znaczy, ze przekraczamy granicę?
Czy można to obejść, używając przyrządów, które nie są uznane ogólnie za broń?
Przecież krzywdę można zrobić prawie wszystkim.
Yarrow- tak, jest zrozumiałe, przynajmniej dla mnie, nie wiem, jak reszta, ale chciałabym prosić o rozwinięcie tego, co znaczy: "proporcjonalne do zagrożenia", bo jest to kwestia dość sporna. |
Ach, proporcjonalność, zazwyczaj tłumaczę to tak: nie wyjeżdżaj czołgiem na wróble.
Chodzi po prostu o to, że jeśli ktoś znajduje się w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia, ma prawo zrobić wszystko, żeby chronić własne życie, w rozsądnych granicach.
Nie wiem jak się zapatrują na kwestię własnego noża -- rozmiar jest pewnie bez znaczenia, chodzi o sam fakt posiadania i użycia.
Jeśli ktoś cię zaatakował, nożem, a ty odbierzesz mu nóż i wbijesz go w ciało przeciwnika więcej niż raz, to w oczach sądu nie będzie to wyglądało jako obrona konieczna, tylko jako morderstwo z premedytacją.
Tzn. może, zależy ile płacisz swojemu prawnikowi Tylko w amerykańskich serialach prawnikom zależy na dochodzeniu prawdy
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jethro
Admin

Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 634
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 10:39, 20 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Kwestia wielkości noża też jest problematyczna- jeżeli Twój nóż przekracza dozwoloną długość... hmm... możesz mieć problemy
Powiem wprost- jeśli chodzi o obronę, to z pewnością w środkach bym nie przebierał
Jeśli zaś chodzi o odpowiedzialność prawną- to faktycznie. Wszystko sprowadza się do tego, ile płacisz prawnikowi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|