|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 8:19, 29 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Stare Dobre Małżeństwo Bieszczadzkie anioły
Anioły są takie ciche
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Gdy spotkasz takiego w górach
Wiele z nim nie pogadasz
Najwyżej na ucho ci powie
Gdy będzie w dobrym humorze
Że skrzydła nosi w plecaku
Nawet przy dobrej pogodzie
Anioły są całe zielone
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Łatwo w trawie się kryją
I w opuszczonych sadach
W zielone grają ukradkiem
Nawet karty mają zielone
Zielone mają pojęcie
A nawet zielony kielonek
Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły
Dużo w was radości i dobrej pogody
Bieszczadzkie anioły, anioły bieszczadzkie
Gdy skrzydłem cię trącą już jesteś ich bratem
Anioły są całkiem samotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
W kapliczkach zimą drzemią
Choć może im nie wypada
Czasem taki anioł samotny
Zapomni dokąd ma lecieć
I wtedy całe Bieszczady
Mają szaloną uciechę
Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...
Anioły są wiecznie ulotne
Zwłaszcza te w Bieszczadach
Nas też czasami nosi
Po ich anielskich śladach
One nam przyzwalają
I skrzydłem wskazują drogę
I wtedy w nas się zapala
Wieczny bieszczadzki ogień
Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...
...Gdy skrzydłem cię musną już jesteś ich bratem
Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...
...Gdy skrzydłem cię musną już jesteś ich bratem
Anioły bieszczadzkie, bieszczadzkie anioły...
...Gdy skrzydłem cię musną już jesteś ich bratem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 21:34, 11 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Nie bój się chodzenia po morzu
nieudanego życia
dokładnej sumy niedokładnych danych
miłości nie dla ciebie
czekania na nikogo
przytul w ten czas nieludzki
swe ucho do poduszki
bo to co nas spotyka
przychodzi spoza nas...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:08, 23 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Zainspirowana koncertem Piaska
Imię deszczu
Proszę nie mów muszę odejść, tyle jeszcze na nas czeka
nawet jeśli to co było już nie wróci
nawet jeśli dziś już nic to nic nie znaczy
zostań bo ta noc, to ona płacze deszczem
zostań bo jak nikt przynosisz mi powietrze
nie mów proszę wszystko mija tak jak z drzew opadną liście
przecież po najgorszej zimie będzie wiosna, nowe kwitną bzy
i nikt, już nikt nie będzie płakać, bo ta noc...
jak nikt jak nikt jak nikt
przynosisz deszcze mi
niesiesz deszcze mi
EDIT
Gdy zostajesz u mnie na noc - Pidżama Porno
Po co mi mówisz, że gdzieś ktoś na ciebie czeka
Mówisz że musisz już biec
Bo niedługo będzie się ściemniać
Dzieli nas zaledwie tych kilka domów
Tę parę ulic, wzdłuż i wszerz
Nie mogę cię zatrzymać
Nie mogę cię dogonić
Nawet nie wiem czy wiesz
Nasze życie to dym
Ucieka nam między palcami
Ty i ja to trójkąty o czterech bokach
Ty i ja to ognie świecy
Gasnące nam w mgnięcie oka
Gdy zostajesz u mnie na noc
Nie myślę o śmiertelnych czasach
Patrzę jak nasza miłość
Spaceruje w naszych płaszczach
Dzieli nas zaledwie tych kilka domów
Te parę ulic wzdłuż i wszerz
Nie mogę cię zatrzymać
Nie mogę cię dogonić
Jeśli tylko chcesz, jeśli tylko możesz
Ukryjemy się gdzieś daleko na bagnach
Ja będę miał na imię ptak
Na ciebie będą wołać sarna
Jeśli tylko chcesz, jeśli tylko możesz
Gdy zostajesz u mnie na noc
Nie myślę o śmiertelnych czasach
Patrzę jak nasza miłość
Spaceruje w naszych płaszczach
Wystarczy i to
Gdy zostajesz u mnie na noc
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jillian dnia Nie 12:40, 24 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 8:43, 07 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Terrorysta, on patrzy - Wisława Szymborska
Bomba wybuchnie w barze trzynasta dwadzieścia.
Teraz mamy dopiero trzynastą szesnaście.
Niektórzy zdążą jeszcze wejść.
Niektórzy wyjść.
Terrorysta już przeszedł na drugą stronę ulicy.
Ta odległość go chroni od wszelkiego złego
no i widok jak w kinie:
Kobieta w żółtej kurtce, ona wchodzi.
Mężczyzna w ciemnych okularach, on wychodzi.
Chłopaki w dżinsach, oni rozmawiają.
Trzynasta siedemnaście i cztery sekundy.
Ten niższy to ma szczęście i wsiada na skuter,
a ten wyższy to wchodzi.
Trzynasta siedemnaście i czterdzieści sekund.
Dziewczyna, ona idzie z zieloną wstążką we włosach.
Tylko że ten autobus nagle ją zasłania.
Trzynasta osiemnaście.
Już nie ma dziewczyny.
Czy była taka głupia i weszła, czy nie,
to sie zobaczy, jak będą wynosić.
Trzynasta dziewietnaście.
Nikt jakoś nie wchodzi.
Za to jeszcze wychodzi jeden gruby łysy.
Ale tak, jakby szukał czegoś po kieszeniach i
o trzynastej dwadzieścia bez dziesięciu sekund
wraca po te swoje marne rękawiczki.
Jest trzynasta dwadzieścia.
Czas, jak on się wlecze.
Już chyba teraz.
Jeszcze nie teraz.
Tak, teraz.
Bomba, ona wybucha.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 9:37, 10 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Tori Amos, Playboy Mommy
In my platforms I hit the floor
Fell face down
Didnt help my brain out
Then the baby came before I found
The magic how to keep her happy
I never was the fantasy
Of what you want... wanted me to be
Dont judge me so harsh little girl
So you got a playboy mommy
But when you tell em my name
And you want to cross that bridge all on your own
Little girl theyll do you no harm
Cause they know your playboy mommy
But when you tell em my name
From here to birmingham
I got a few friends
I never was there was there when it counts
I get my way
Youre so like me
You seemed ashamed
Ashamed that I was
A good friend of american soldiers
Ill say it loud here by your grave
Those angels cant ever take my place
(refren)
Somewhere where the the orchids grow
I cant find those church bells
That played when you died
Played gloria
Talkin bout hosanah
Dont judge me so harsh little girl
You got a playboy mommy, come home
But when you tell them soldiers my name
Cross that bridge all on your own
Little girl theyll do you no harm
They know your playboy mommy
But Ill be home
Ill be home to take you in my arms
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 11:35, 11 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Monika Brodka Miałeś być
Miałeś być przy niej
miałeś być na każdy znak
takiej dziewczynie
do nóg się rzuca cały świat
na każdą chwilę miałeś jej przynieść
powietrza przejrzystego smak
każdym oddechem woła o ciebie
i tylko ty nie widzisz jak...
ref.
Głęboko w środku gdzieś
i choć by śladu łez
jej oczy nie poznały nigdy, nie
głęboko w środku tam
otwiera ci swój świat
otwiera wszystko to, co w sercu ma
Miałeś być przy niej
pilnować czy nie gubi się
silnym ramieniem, siłą miałeś być
żeby mogła czerpać z niej
na każdą chwilę jesteś jej winien
Niebo z dostawa pod jej dach
każdym oddechem woła o ciebie
i tylko ty nie widzisz jak
ref.
Głęboko w środku gdzieś
i choć by śladu łez
jej oczy nie poznały nigdy, nie,
głęboko w środku tam
otwiera ci swój świat
otwiera wszystko to, co w sercu ma
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 20:45, 18 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
HappySad- Milowy las
Co włożysz na nasze rozstanie
czy blady beż, czy gorące czerwienie
zaiste życie nasze, jak lot kamieniem
czy masz juz przygotowane ostatnie zdanie?
że jak na imię mam?
że jak na imię mam?
nieokiełznany milowy las x2
A kiedy już ostatnia rana krwawić przestanie
a świat dla Ciebie znowuż otworzy ręce
to zdjęcie gdzieśmy uciapani morwami
ciekawy jestem czy dalej zatrzymasz się na szczęście?
jak na imię mam?
że Ja na imię mam?
nieokrzesany majowy wiatr x2
nieokrzesany majowy wiatr
nieokiełznany milowy las
nieopisany pierwiastek, nieład
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 8:15, 02 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Raz Dwa Trzy
Trudno nie wierzyć w nic
Zapyta Bóg
w swym niebie
co dałem mu
od siebie
wierzyłem i
kochałem
i byłem tym kim chciał bym był
i żyłem jak chciał bym żył
i byłem kim miałem być
odpowiem mu
od siebie
że spłacę dług
tym lepiej
tym bardziej bo
wiedziałem
co znaczy że nadziei brakowało mi
i kilku chwil
kilku dobrych chwil
może powie
to niepotrzebne słowa
trudno nie wierzyć w nic / x 4
zapyta Bóg
w swym niebie
jak spłacę dług
ja nie wiem
wierzyłem i
kochałem
i byłem tym kim chciał bym był
trudno nie wierzyć w nic / x 2
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pią 11:53, 03 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Good Enough- Evanescence
Under your spell again
I can't say no to you
crave my heart and its bleeding in your hand
I can't say no to you
Shouldn't have let you torture me so sweetly
now I can't let go of this dream
I can't breathe but I feel
Good enough
I feel good enough for you
Drink up sweet decadence
I can't say no to you
and I've completely lost myself and I don't mind
I can't say no to you
Shouldn't have let you conquer me completely
now I can't let go of this dream
can't believe that I feel
Good enough
I feel good enough
its been such a long time coming, but I feel good
And I'm still waiting for the rain to fall
pour real life down on me
cause I can't hold on to anything this good enough
am I good enough
for you to love me too?
So take care what you ask of me
cause I can't say no
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 12:20, 12 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Dziecko Wołczyna
Jeżdżę tyle lat w okolice te
Wołczyńska drożdżownia nie odstrasza mnie
Niewiele się zmieniło w otoczeniu starym
Ten sam amfiteatr, te same stare gary
Wysoki Benku, ja z kapucynami
Miałem tyle wspólnego co z Mercedesami. Czyli nic!
Lecz czytałem na plakacie, że niezłą imprezę tutaj rozkręcacie.
Kumpel mówi mi: Słuchaj, w rytmie łaski, to ja mogę tylko zarywać laski
Ale ja go nie słuchałem, ja czasu nie miałem: śpiwór, karimatę i miskę pakowałem.
Dobry Wołczyn był i serce zrył!
Pod namiotem tym, jak tylko przyjechałem,
cztery godziny się zapisywałem.
Wchodząc na pole znów przeżyłem stres:
Szkoła, drzewa, asfalt: co to kurka jest!
Wysoki Benku! Po takim obiedzie z tego skakania nic chyba nie będzie
W rytmie łaski ciało wygina się śmiało
Bo na konferencji w głowę słonko grzało.
Dobry Wołczyn był i serce zrył!
Teraz kilka rymów, o ludziach stąd
Proboszcz Artur to jest niezły gość,
dzięki niemu czas tu fajnie płynie
nie ma lepszego proboszcza w Wołczynie
Wysoki Benku, ojcze organizatorze
Taki mały człowiek, a tak dużo może.
Adam z Rafałem cuda wyprawiają
Nawet na scenę bracia ich wtaczają.
Wygrać rower chciałem, dałem aż trzy zety
Wygrałem dwie książki i cztery gazety.
Poszedłem do sklepiku na otarcie łez.
Kupiłem bestseller: "Spowiedź, spoko jest".
Dobry Wołczyn był i serce zrył!
Żeby było wszystko jak mówi Franciszek
Przyjechało na Wołczyn bardzo dużo mniszek.
Ja się zastanawiam, kto wie jak człek skończy
Może po Wołczynie się do nich dołączę!
Wysoki Benku, wyznać muszę szczerze
Śpiewanie scholki za serce mnie bierze.
Kończąc już te rymy wyznam tu bez ściemy
Taki klimat, tacy ludzie, że zostać tu chcemy
Dobry Wołczyn był i serce zrył!
Jeżdżę tyle lat w okolice te
Wołczyńska drożdżownia nie odstrasza mnie
Niewiele się tu zmieni za piętnastym razem
Ten sam amfiteatr! Te same twarze!
Dobry Wołczyn był i serce zrył!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 13:33, 20 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Całuj mnie! Pnp 1, 1-8
Intro: E cis
Całuj mnie, pocałunkami Twoich ust!E fis
Bo miłość twa słodsza niż wino.A E
Woń twych pachnideł słodka, olejek rozlany – Twoje imię,E fis
dlatego kochają, kochają cię dziewczęta.A cis
O ty, którego miłuje dusza moja,E cis
O ty, którego pragnie moje ciało,E cis
wskaż mi, gdzie pasiesz swe stada,A Gis
bym ja, przestała już odtąd być przybłędą
bym ja, przestała już odtąd być włóczęgą
i nie błąkał się wśród stad twych towarzyszy.
Zabierz mnie ze sobą! Pobiegnijmy!E fis
Wprowadź mnie, królu, w twe komnaty!A E
Bardziej niż wina, twa miłość nas upaja,E fis
Jak cudownie – kochać Ciebie!A cis
Jeśli tego nie wiesz, o najpiękniejsza z kobiet,E fis
To idź śladami moich owiec A E
I tam też paś koźlęta twoje E fis
przy szałasach moich pasterzy.A cis
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 9:34, 27 Lip 2009 Temat postu: |
|
|
Nickelback "If Everyone Cared"
From underneath the trees, we watch the sky
Confusing stars for satellites
I never dreamed that you’d be mine
But here we are, we’re here tonight
Singing Amen, I’m alive
Singing Amen, I’m alive
If everyone cared and nobody cried
If everyone loved and nobody lied
If everyone shared and swallowed their pride
We’d see the day when nobody died
And I’m singing
Amen I, I’m alive
Amen I, I’m alive
And in the air the fireflies
Our only light in paradise
We’ll show the world they were wrong
And teach them all to sing along
Singing Amen I’m alive
Singing Amen I’m alive
If everyone cared and nobody cried
If everyone loved and nobody lied
If everyone shared and swallowed their pride
We’d see the day when nobody died
If everyone cared and nobody cried
If everyone loved and nobody lied
If everyone shared and swallowed their pride
We’d see the day when nobody died
And as we lie beneath the stars
We realize how small we are
If they could love like you and me
Imagine what the world could be
If everyone cared and nobody cried
If everyone loved and nobody lied
If everyone shared and swallowed their pride
We’d see the day when nobody died
We’d see the day, we’d see the day
When nobody died
We’d see the day, we’d see the day
When nobody died
We’d see the day when nobody died
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 7:47, 09 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Chciałbym z tobą zatańczyć, ale nie mam prawej nogi.
Chciałbym cię mocno przytulić, ale nie mam prawej dłoni.
Chciałbym popatrzeć na Ciebie, na Ciebie, ale nie mam także głowy.
Bo na imię mam Młynek, a nazwisko Kawowy.
Bo na imię mam Młynek, a nazwisko Kawowy.
Czułem jak swoimi delikatnymi dłońmi
dotykałaś mych żelaznych okuć.
I cały świat zawirował wraz z ruchem
mojej zwariowanej miłością korbki.
Lecz kiedy się zbuntowałem,
i cały zardzewiałem...
Ty zamiast mnie pocieszyć, rzuciłaś mnie do śmieci.
Ty zamiast mnie pocieszyć, rzuciłaś mnie do śmieci.
Chciałbym z tobą zatańczyć, ale nie mam prawej nogi.
Chciałbym cię mocno przytulić, ale nie mam prawej dłoni.
Chciałbym popatrzeć na Ciebie, na Ciebie, ale nie mam także głowy.
Bo na imię mam Młynek, a nazwisko Kawowy.
Bo na imię mam Młynek, a nazwisko Kawowy.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 21:43, 16 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Hanna Banaszak "Ostatni bieg Basi"
W naszym ludzkim bólu
W zdumieniu odejściem
Spróbuj chwycić szczęście
Ciepłem tamtych rąk
Niecierpliwość spojrzeń, minionych, niestety
Ujrzeć marność dążeń
Jak dobiec do mety.
Gdzie dzisiaj ty
Tam będę ja
U ciebie mgły
I u nas mgła
Za tobą kres
Przede mną dal
Jak ciebie żal
Tak nagle żal.
Nie będziesz samotny, człowieku, bo my
Przecież się spotkamy, połączeni w sny
Kto chce przetrwać życie, musi, Boże wielki
Startując o świcie
Kończyć metą męki.
Za którą ty
Przed którą ja
U ciebie mgły
I u nas mgła
Za tobą kres
Przede mną dal
Jak ciebie żal
Jak bardzo żal.
Za którą ty
Przed którą ja
U ciebie mgły
I u nas mgła
Za tobą kres
Przede mną dal
Jak ciebie żal
Jak nas nam żal.
Na strunach szyn - Musical Metro
To znaczy tak niewiele, prawie nic.
W półmroku jego twarz, monety błysk.
Tylko dotknięcie ciepłe rąk. Gdzieś w tunelu metra są.
Na twardej ławce kila słów- jakaś ballada, jakiś blues.
Czy może świat odmienić jeden gest?
I czyjeś słowa dwa co brzmią jak wiersz?
Powrotny bilet czytam dziś jak od Ciebie niewysłany list.
Może odnajdę właśnie tu miejsce na Ziemi, mały punkt..
Sens niemówionych słów
Dźwięk niezagranych nut
Blask niezapalonych jeszcze lamp
Nie mów nic, na strunach szyn orkiestra może grać.
Dźwięk niezagranych nut
Sens niewyznanych słów
Blask niezapalonych jeszcze lamp
Nie mów nic, na strunach szyn orkiestra może grać.
Szukałam zawsze Ciebie, dobrze wiem.
Nie muszę dalej iść by znaleźć cel.
Nowe podróże, chociaż raz na plakacie moja twarz.
To już nieważne, powiedz mi że chcesz na zawsze ze mną być..
To znaczy tak niewiele, tylko my.
Kto się obudzi z nas, czy ja czy Ty?
Bo rzeczywistość była snem.
Noc za nocą, dzień za dniem.
Czy mam powiedzieć KOCHAM CIĘ,
Czy prosić ZOSTAŃ, NIE ZOSTAWIAJ MNIE?
Sens niemówionych słów,
Dźwięk niezagranych nut,
Blask niezapalonych jeszcze lamp.
Nie mów nic, czy słyszysz mnie w zamęcie wokół nas?
Dźwięk niezagranych nut.
Sens niewyznanych słów.
W mrok w tunel miłości ze mną wejdź.
Nie mów nic, na strunach szyn orkiestra może grać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jillian
SMod

Dołączył: 05 Kwi 2008
Posty: 985
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Kielce Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 9:45, 25 Sie 2009 Temat postu: |
|
|
Anita Lipnicka
Bones of love
She’s sipping a cappuccino
Like a cat sipping out of a bowl
He’s black espresso
To start his heart when it gets cold
He’s thinking ‘cognac’
But afraid his hands might shake
She’s checking her make-up
Her smile’s giving nothing away
You better kill me before I kill you
You look good in black
Pay the bill and keep on walking
Get a hole in your back
Two faded tourists
Their visas have long expired
Two forgotten journalists
Whose headlines have retired
What’s that in his pocket?
They aint Chinese banknotes
What’s that in her handbag?
That’s no bar of gold
Two suntanned lovers
Love didn’t die, it just went dry
Fading into the sunlight
Those bones of love passing by
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|