Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Love & War 6x14 - ocena odcinka |
1- do niczego |
|
14% |
[ 1 ] |
2- taki sobie, zero rewelacji |
|
0% |
[ 0 ] |
3- mogło być lepiej |
|
0% |
[ 0 ] |
4- nie najgorzej, ale się nie popisali |
|
0% |
[ 0 ] |
5- średni |
|
0% |
[ 0 ] |
6- może być |
|
0% |
[ 0 ] |
7- dobry |
|
14% |
[ 1 ] |
8- bardzo dobry |
|
28% |
[ 2 ] |
9- genialny |
|
28% |
[ 2 ] |
10- czy to wymaga komentarza? |
|
14% |
[ 1 ] |
|
Wszystkich Głosów : 7 |
|
Autor |
Wiadomość |
Chandni
Praktykant

Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 18:57, 27 Sty 2009 Temat postu: 6x14 Love & War |
|
|
moi drodzy jak wrażenia
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Chandni
Praktykant

Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 10:59, 28 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Tak, to był zły pomysł.... tak, wzięłam leki..... tak, przeżyłam
Tyle razy mówiłam - Nie jedz kiedy oglądasz NCIS
ale dziś zachciało mi się do śniadania obejrzeć
więc....
odcinek bardzo ciekawy chociaż od początku podejrzewałam narzeczonego podobał mi się wstęp - taki mroczny i jeszcze ta muzyka Tony podszywający się pod internetową dziewczynę McGeeka -
Końcówka była bezbłędna - przynajmniej oddał mu kasę
Jak zwykle Abby - Gibbs i Caf-pow! hymmm ...zapowiedź nie była zbyt interesująca ale odcinek im się udał czekam na następny
ps. zapomniałam o genialnym gadającym Misiu
jak Gibbs z tymi "dzieciakami" wytrzymuje
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Chandni dnia Śro 11:31, 28 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:28, 28 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Jazz. Naprawdę zakręcony wątek... to było zupełnie jak szukanie pierścionka w jelitach XD
Sceny z Trójkąta -- Gibbs-Abby-Caf-Pow -- cud, miód i orzeszki. Oni są razem świetni... Przy okazji, łza mi się w oku zakręciła jak Gibbs powiedział o tym staniu w kolejce za gadającym misiem... Eh, powinni mu byli chociaż tą córkę zostawić
Anyway... tego eks/aktualnego narzeczonego podejrzewałam od razu, był zbyt uczynny... i za bardzo naciskał na te poszukiwania. W każdym razie, miło, że wprowadzili aż tylu potencjalnych podejrzanych... zwłaszcza ta asystentka była świetna. Terminator w spódnicy.
Bardzo dziarski odcinek, na to właśnie czekałam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marcik05
Praktykant

Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: szkocja Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 16:28, 28 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Hmmm i zaś tydzień trzeba czekać
Odcinek super, pomysł z pierścionkiem ciekawy
Doktor Abby i siostry Gibbsa nie będę komentować bo to trzeba zobaczyć.
Wątek McGee, Tonny i Ziva tez fajny, zwłaszcza końcowe "tortury".
No i stary dobry Ducky, brakowało tylko Palmera.
No i jeszcze gadający miś, uśmiałam sie jak McGee nim gadał a Gibbs patrzył jak to tylko on potrafi. ehhh
Odcinek bardzo mi sie podobał. Z utęsknieniem czekam na następny:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nenia
Translation Team

Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Bochnia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:01, 28 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
misiek + sekcja + "dziewczyna" McGee'ego + kwestia pierścionka we flakach = bardzo udany odcinek ^^
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ceres
Translation Team

Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Śrem. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 19:27, 28 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Uśmiałam się jak pingwin XD
Gadający miś wymiatał, po prostu spadłam z krzesła.
"I love you, McGee"... "Sorry, Boss" HAHAHA XD. I DiNozzo, który przestraszył się misia w piwnicy, czy gdzie to było.
Doktor Abby niezły wymiatacz, sceny z Gibbsem i Caf-Pow, geniusz
Sama sprawa... też podejrzewałam narzeczonego, ale to raczej nie był odcinek, w którym trzeba było za dużo zgadywać. Właśnie za czymś takim tęskniłam w trakcie tych wszystkich afer z kretem, uwięzieniem McGeeka i Ducky'm. Pierścionek w jelitach, doprawdy... Bez przesady XD.
A, i jeszcze Tony jak internetowa dziewczyna Timiaczka- bezcenne Ha. wiedziałam, że Ziva się wygada! Ciekawe, kiedy mu o tym powiedziała... Bo mniej więcej od momentu, gdy Timmy mówił DiNozzo, że "dziewczyna" nie przyszła na randkę miałam wrażenie, że wie. No i tortury na końcu- niezły sposób na odzyskanie kasy
Bardzo mi się podobało.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anthony DiNozzo
Mod

Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Wto 21:06, 03 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Odcinek niczym się specjalnie nie wyróżnia, dużo humoru i to wyższych lotów - po zapowiedziach spodziewałem się mroczniejszego klimatu - oraz ciekawa sprawa czyli wysoki standard NCIS. Na całe szczęście Ducky w formie! A już się o doktorka martwiłem po ostatnich przejściach. Chociaż myślę, że sprawa z 6x13 nie przejdzie bez echa. Większość ładnie opisana wyżej, więc nie muszę powtarzać .
7/10
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Kandydat

Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Sosnowiec Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 14:50, 22 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
''I love You McGee" - boskie. Misiu McGee-ego wymiata:) Jeszcze ta tajemnicza dziewczyna - nawet żal Toniego mi się zrobiło na końcu.
Gibbs i Abby jak zwykle bezkonkurencyjni
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|