Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Dead Reckoning 6x20 - ocena odcinka |
1- do niczego |
|
0% |
[ 0 ] |
2- taki sobie, zero rewelacji |
|
0% |
[ 0 ] |
3- mogło być lepiej |
|
7% |
[ 1 ] |
4- nie najgorzej, ale się nie popisali |
|
0% |
[ 0 ] |
5- średni |
|
7% |
[ 1 ] |
6- może być |
|
15% |
[ 2 ] |
7- dobry |
|
15% |
[ 2 ] |
8- bardzo dobry |
|
30% |
[ 4 ] |
9- genialny |
|
7% |
[ 1 ] |
10- czy to wymaga komentarza? |
|
15% |
[ 2 ] |
|
Wszystkich Głosów : 13 |
|
Autor |
Wiadomość |
Chandni
Praktykant

Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 20:16, 31 Mar 2009 Temat postu: 6x20 Dead Reckoning |
|
|
po ciekawej zapowiedzi czekam na wasze recenzje całego odcinka....
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Chandni
Praktykant

Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Wrocław Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 10:50, 01 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
juz jestem po... Ducky i Palmer śpiewający w swoim królestwie - bezcenne i Tony nie był dziś aż tak wnerwiający jak to potrafił ostatnim czasy Sprawa naprawdę ciekawa a Ziva .... strach się bać nawet Gibbs się wystraszył oki... trzeba to przetrawić...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Nenia
Translation Team

Dołączył: 05 Sty 2008
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Bochnia Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 11:14, 01 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Jakoś tak mam niedosyt humoru po tym odcinku. Tzn. owszem, Ducky i Jimmy śpiewający w prosektorium - super. Ale poza tym, tak średnio.
Chociaż bardzo podobała mi się sprawa. No i Ziva i jej strzelanie z dwóch pistoletów na raz - genialna scena.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ceres
Translation Team

Dołączył: 13 Lis 2008
Posty: 328
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Śrem. Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 15:18, 01 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
OŁ MAJ GAD. *_*
Odcinek mnie nie zawiódł. Jakąś taką dziwną sympatią do wszystkich mi zawiało, nawet Korta polubiłam Cwaniaczek z niego.
Wykałaczka nie miał wykałaczki! Toż to zbrodnia! No i Leon domyślił się, kto sypnął aktami dla Gibbsa i dlaczego Jethro nie zawahał się pojechać , gdzie go Kort "poprosił".
Trudno uwierzyć, że całe NCIS dało się tak nabrać. Ale w końcu kto, jak nie Gibbs& team mógłby rozgryźć tą zagadkę? Trochę zamieszali, więc czuję się z lekka wstrząśnięta. Jak zawsze, pierwsze wrażenia po odcinku zwykle tak wyglądają.
Ziva jest lepsza od Lary Croft Gibbs się przestraszył aż, nie dziwię się zresztą. Rozmowy Ziva oraz Tony/ przestępca w kryjówce świetne, tak samo gadki DiNozzo/ Trent. Biedny Tony, na zawsze będzie miał uraz do faceta. Poza tym Tiva coraz bliżej
Scena w windzie z Kortem i Gibbsem... Dziwnym trafem wyobraziłam sobie, jak Gibbs zatrzymuje windę i zdziela Trenta przez ten łysy łeb, co wywołało u mnie taki atak śmiechu, że musiałam zatrzymać film, bo nie czaiłam, o czym mówią. XD
Oficjalnie przekonałam się do Gabby. Oni ewidentnie na siebie lecą, jak to Yarrow mawia, a McGee powinien mieć jakąś ekstra laskę, która przyprawi Toniaczka o zawał, żeby miał nauczkę, nie kpić więcej z kumpli. Sceny Gabby w lab. prześwietne.
A tak poza tym to oczywiście śpiewanie Duckmana i Palmera zabójcze Powinni je umieścić na soundtracku. I jeszcze agent Palmer przyglądający się improwizacji Gibbsa i Korta na tamtej łące, czy co to było, gdy próbowali odtworzyć bieg wydarzeń między dwoma zastrzelonymi gościami. Wyglądał, jakby zapomniał, jak się zamyka usta Jimmy mija się z przeznaczeniem, powinien być agentem. W końcu to Gibbs w wersji mini.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
300sl
Kandydat

Dołączył: 18 Gru 2008
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
|
Wysłany: Śro 17:25, 01 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Jestem zawiedziony. Początek filmu szybka, trzymająca w napięciu akcja, a potem nic. Jedynie wątek z Zivą trochę ożywił akcję, ale uważam, że akcja powinna być szybsza, tak żeby Ziva zdążyła tylko wyciągnąć broń i już musiała strzelać, bez czekania. Wątki komediowe oczywiście fajne, ale cały odcinek zmieściłby się w 30 minutach.
Pozdro.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
marcik05
Praktykant

Dołączył: 06 Sty 2009
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: szkocja Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 18:42, 01 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
powiem szczerze że odcinek owszem fajny, ale zgodzę się z kolegą wyżej że akcja mnie zawiodła Tony bardzo mi sie podobał, nowy prezenter Teleexpressu:), "kup sobie coś miłego - kubek, koszulkę albo nową osobowość" - rozbrajające no i jescze gadanie do ściany:D Ducky i Palmer - super duet!!! Scena z Zivą i Gibbsem na telefonie bardzo dobra. Co do wątku Abby + Gibbs ja tam nie widzę nic. Dobra ona go kocha on ją też ale jest to bardziej miłość przyjacielska czy nawet ojcowska niż partnerska.
To tyle chyba.
Jak co tydzień czekam na następny odcinek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
loll
Kandydat

Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 45
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 14:18, 02 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Nic więcej ciekawego napiszę, odcinek ok
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yarrow
Mod

Dołączył: 21 Kwi 2008
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Archipelag Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Czw 16:34, 02 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Kort to jednak cukiereczek jest, i ma fajny głos Mogą go przegonić przez serial jeszcze raz, nie mam nic przeciwko.
Tony był rozbrajający ze swoimi tekstami. Wolę już te jego hasła niż bezpłciowego Tima. Nudzi mnie niesamowicie wprost...
Gibbs & Abby. No cóż, każdy widzi, co chce XD Ja się wszędzie dopatruję GABBY, tak już mam Wątpię, żeby przeprowadzili z nimi to samo, co w CSI: LV, ale pomarzyć można.
W sumie nie było jakiś powalających scen, więcej spodziewam się po następnym odcinku.
Hehehe, Ziva była dobra z tymi pistoletami, ale to nie Lara Croft. Lara Croft wymiata konkurencję Przynajmniej na mojej liście top bohaterek.
Bardzo ładnie to zrobili, zwłaszcza podobał mi się Tony-nadzorca. Przyszedł, rozejrzał się, pochwalił XD
Jego czułe relacje ze ścianą też były miłym akcentem.
No i kochany Duckman, śpiewający. Słodziak. A tak się zastanawiałam, czy będzie kiedyś śpiewał w NCIS -- w Man from the UNCLE miał taki epizod XD I to z Nancy Sinatrą XD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
vanadu
Kandydat

Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4 Skąd: Grodzisk Mazowiecki Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Czw 15:13, 09 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Jako że większość moich opinii wypowiedziano już-dodam tylko- odcinek świetny;)
ale z drugiej strony, nie wiem czemu ale jakby od paru odcinków czegoś mi brakowało, jakby coś było nie tak-nie macie podobnego odczucia?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anthony DiNozzo
Mod

Dołączył: 25 Kwi 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/4
Płeć: Mężczyzna
|
Wysłany: Pon 17:20, 20 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Spóźnione trzy grosze o odcinku.
Lepiej niż ostatnio, odcinek nie nudzi, ale też nie powala. Najlepszy wątek to tarcia na linii DiNozzo - Kort, co zaowocowało kilkoma ciekawymi i śmiesznymi dialogami, np. o kupieniu osobowości w sklepie z pamiątkami , tekst Trenta o sekretnych kochankach .
Abby z Timem fajnie współpracowali przy grze. Potem scenka, gdy ta przepraszała Gibbsa i prosiła, by jej nie zwalniał była pyszna. McGeek obciął włosy - nareszcie. Irytuje mnie przez to nieco mniej.
Gremlin coraz pewniej czuje się w roli doktorka i ostatnio częściej udaje mu się zadziwić Dycky'ego.
Teraz chyba już nie zostanie wyjaśnione, co jest w tych aktach na dyrektora; trudno, ale może twórcy powrócą do tego wątku w przyszłości.
6/10
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|